Cóż, terminu na zadawanie pytań tak naprawdę w ustawie nie ma. Każdy może zapytać o wszystko w każdej chwili. No, naturalną granicą jest termin składania ofert, ale zdarzyło mi się także spotkać z pytaniem zadanym przez wykonawcę już po złożeniu ofert – wezwany do uzupełnienia poprosił o wyjaśnienie zapisu specyfikacji, do którego wezwanie do uzupełnienia się odnosiło. Cóż, sytuacja niecodzienna, skończyła się – o ile dobrze pamiętam – nie publikacją wyjaśnienia treści SIWZ, ale uszczegółowieniem wezwania do uzupełnienia i przedłużeniem terminu na jego złożenie.
Jest natomiast w ustawie termin zadawania pytań, na które zamawiający ma obowiązek odpowiedzieć. Różnie on się w historii naszej ustawy kształtował, dość długo była to połowa terminu wyznaczonego na składanie ofert, a więc każdorazowo uzależnione od momentu publikacji ogłoszenia i wyznaczonego terminu składania ofert. Obecnie mamy w ustawie ten termin wyznaczony na sztywno – w przetargach unijnych upływa on 14 dni przed upływem terminu składania ofert, chyba że zamawiający skrócił termin składania ofert z uwagi na pilność wykonania zamówienia – wówczas i termin na zadanie pytań z obowiązkiem odpowiedzi skraca się do 7 dni. W przypadku postępowań krajowych termin ten z kolei upływa 4 dni przed terminem składania ofert*.
Czytaj dalej