„Jeszcze raz” bo było o nich całkiem niedawno – pół roku temu pisałem w „szponach” o tym, że regulamin udzielania zamówień pozaustawowych warto mieć, ale ponieważ w przeważającej części dotyczy on kwestii wewnętrznych, nie powinno się zaprzątać nim głowy wykonawcom. Głównie dlatego, że odsyłanie ich do takiego dokumentu oznacza dla nich stratę czasu – aby wyłuskać interesującą ich informację trzeba się przedrzeć przez nieinteresującą ich większość treści. Zaś to, co ich interesuje (czyli zasady postępowania) powinno w całości znaleźć się w zapytaniu ofertowym czy innym dokumencie wszczynającym postępowanie.
W ubiegłym tygodniu Urząd Zamówień Publicznych opublikował dwa dokumenty „wytycznych i dobrych praktyk”, z których jeden dotyczy właśnie zamówień pozaustawowych, udzielanych zwykle w oparciu o wewnętrzne regulaminy. I w tym dokumencie, pośród wielu cennych uwag (chyba najważniejszą, niby oczywistą, ale trzeba ją powtarzać bez końca, znajdziemy już na samym początku: „Należy pamiętać, że udzielenie zamówienia nie powinno być jedynie wypełnieniem formalności, ale przede wszystkim przemyślanym procesem zakupowym.”) znajduje się też wytyczna taka: w imię przejrzystości postępowania, umieść w zapytaniu ofertowym link do aktualnego regulaminu, bo będzie to ułatwieniem dla wykonawców (str. 7/8 dokumentu).
Czytaj dalej