O wpłacie wadium przez nie-wykonawcę

Bywa czasami, że wpłacającym wadium w postępowaniu nie jest wykonawca, którego ofertę dane wadium zabezpiecza. I dopóki przelew jest odpowiednio opisany, problemu nie ma. Zdarza się to w różnych sytuacjach i często dość łatwo dojrzeć związek pomiędzy wykonawcą a podmiotem wpłacającym (np. gdy wpłata pochodzi z rachunku osobistego osoby, która jest wspólnikiem wykonawcy). Bywa jednak także (choć dzisiaj znacznie rzadziej niż jeszcze przed kilkoma laty), gdy takiego naturalnego związku nie widać – zwykle następuje to w sytuacjach, gdy wykonawca korzysta z pośrednika w wpłacie po to, aby zapewnić sobie, że przelew znajdzie się na rachunku zamawiającego jak najszybciej.

Tacy pośrednicy działają w oparciu o sprawdzony model: mają rachunki w różnych bankach. Wykonawca robi przelew na rachunek pośredniak w tym samym banku, w którym sam ma rachunek (dzięki czemu ten przelew nie musi czekać), a pośrednik robi natychmiast przelew na rachunek zamawiającego z rachunku znajdującego się w banku zamawiającego (dzięki czemu ten przelew też musi czekać). Zamiast jednego przelewu międzybankowego (który musi się wstrzelić w odpowiednie sesje systemu Elixir, a zatem zajmuje minimum kilka godzin, a czasami przechodzi na następny dzień roboczy), mamy dwa przelewy wewnątrzbankowe, które załatwiają sprawę w czasie liczonym w sekundach, może minutach. Przy wpłacaniu wadium na ostatnią chwilę to ma znaczenie.

W takiej sytuacji jednak zamawiający musi zwrócić uwagę na pewien drobiazg: jako nadawca przelewu nie figuruje wykonawca, ale pośrednik. Zleceniodawca całej operacji (wykonawca) pojawia się wyłącznie w polu z opisem operacji. Komu oddać wadium, gdy przyjdzie czas na jego zwrot do wykonawcy? Cóż, należy oddać wykonawcy, a nie pośrednikowi. Trzeba zatem zachować odrobinę czujności i takie sytuacje wyłapywać.

Na szczęście tego typu pośrednicy zwykle w opisach operacji podają nie tylko nazwę faktycznego zleceniodawcy wpłaty, ale i numer jego rachunku bankowego (zapewne tego, z którego sam wykonawca przelał pieniążki do pośrednika). Tę informację można wykorzystać i zwrócić pieniądze na wskazany właśnie tam rachunek. A gdy go tam nie ma? Cóż, najlepiej wystąpić do wykonawcy o wskazanie rachunku bankowego do zwrotu wadium. I mieć to w formie pisma lub maila, aby potem nie było wątpliwości, że zwrot poszedł zgodnie z wolą wykonawcy. Oczywiście, jeśli zamawiający się zagapi i pośle pieniądze z powrotem do pośrednika, zapewne one trafią ostatecznie do wykonawcy. Ale cóż – nie wiadomo, czy stanie się tak automatycznie i ile to zajmie. Nie warto robić sobie takich kłopotów.

PS Na wstępie napisałem, że dzisiaj takie sytuacje zdarzają się znacznie rzadziej niż przed kilkoma laty. Cóż, rynek bankowy się zmienił i chyba już każdy z banków daje możliwość wykonania przelewu normalnego (czyli przez Elixir) i przelewu natychmiastowego (dodatkowo płatnego). Wykonawca może wybrać tę drugą opcję i zapewnić sobie, że zamawiający dostanie kasę natychmiast nie korzystając z pośrednika. Sytuacje taka jak opisana powyżej stają się zatem coraz rzadsze, ale wciąż się zdarzają – pewnie dlatego, że niektórzy wykonawcy po prostu przyzwyczaili się do określonego sposobu działania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *