Dziś nie będzie zbyt oryginalnie – inspiracją do tego tekstu jest wyrok Krajowej Izby Odwoławczej, o którym mówi cała zamówieniowa Polska (KIO 3342/25), a który dotyczy skutków użycia sztucznej inteligencji bez nadzoru. „Sprawa Exdrogu” dobitnie uświadamia uczestnikom rynku, czym może zaowocować nadmierna wiara w nowe technologie. Opisywać jej szerzej chyba nie ma potrzeby, wystarczy parę słów: wykonawca złożył wyjaśnienia rażąco niskiej ceny wygenerowane przez AI, która wymyśliła sobie interpretacje podatkowe i inne dane. To pozwoliło konkurencji zakwestionować ten dokument i doprowadzić do wyeliminowania firmy z postępowania.
Co gorsza dla wykonawcy, który posłużył się tym dokumentem, konsekwencją wyroku nie jest „zwykłe” odrzucenie oferty z powodu rażąco niskiej ceny, ale coś znacznie boleśniejszego – wykluczenie z postępowania z powodu wprowadzenia w błąd zamawiającego na podstawie art. 109 ust. 1 pkt 10 Pzp. Boleśniejszego, bo to wykluczenie nie jest jednorazowe – wykonawca musi liczyć się z tym, że taka sama sankcja będzie spotykać go przez kolejny rok w innych postępowaniach, w których zamawiający powołają się na tę przesłankę wykluczenia (w związku z art. 111 pkt 6 Pzp). Jeden błąd będzie ciągnął się za nim dość długo.
Czytaj dalej