O zmianie podziału zadań w konsorcjum

W przypadku wykazywania spełniania warunków udziału w postępowaniu z pomocą podmiotów udostępniających zasoby wyrobiła się wielce sensowna norma. Zgodnie z art. 118 ust. 2 ustawy Pzp udzielenie potencjału wykonawcy w zakresie warunków technicznych (wykształcenia, kwalifikacji, doświadczenia) jest możliwe pod warunkiem, że podmiot udostępniający zasoby wykona roboty lub usługi, do których zdolności te są wymagane (jedynym minusem tej normy jest nieuwzględnienie w niej dostaw). Jednak wykonawca nie jest przywiązany do takich podmiotów na wieczność (no, może nie wieczność, ale cały okres realizacji zamówienia). Może dokonać ich zmiany, pod warunkiem spełnienia określonych warunków.

Taką zasadę wpisano do starej ustawy już w 2013 (był to art. 36b ust. 2 ustawy Pzp), a obecnie jest ona zawarta w art. 462 ust. 7 ustawy Pzp. Niezbyt szczęśliwie – po pierwsze dlatego, że przepis dotyczy podwykonawców, choć na identycznych zasadach jest możliwa zmiana każdego podmiotu udostępniającego zasoby. Po drugie dlatego, że odnosi się tylko do warunków udziału w postępowaniu, tymczasem w przypadku zastąpienia jakiegoś zasobu przydałoby się, aby w analogiczny sposób jak zasób pierwotny spełniał też kryteria selekcji oraz kryteria oceny ofert – wszak to też się zdarza, choćby przy ocenie personelu. Jednak wymienione wyżej niedoskonałości można załatwić za pomocą odpowiednich zapisów w umowie o zamówienie publiczne.

Jednak w ostatnich czasach ustawodawca przykłada szczególną wagę nie tylko do odpowiedniego wykorzystania zasobów udostępnianych przez podmioty na podstawie art. 118 ustawy Pzp, ale także do podziału zadań pomiędzy wykonawców wspólnie ubiegających się o udzielenie zamówienia. Pojawił się art. 117 ustawy Pzp, którym dano zamawiającym możliwość stawiania podobnych wymagań – chodzi o to, aby odpowiednią część zamówienia wykonywał ten spośród takich wykonawców, który wykazał się odpowiednimi zasobami na etapie postępowania. Do tego ma służyć m.in. oświadczenie o podziale obowiązków, w którym wykonawcy określają części zamówienia, za które każdy z nich będzie odpowiedzialny.

Jednak w przypadku wykonawców wspólnie ubiegających się o udzielenie zamówienia nie znajdziemy w ustawie zapisu o możliwości zmiany na etapie realizacji umowy analogicznego do tego, jaki mamy dla podwykonawców stanowiących podmioty udostępniające zasoby. Tymczasem w konsorcjum też może dojść do sytuacji, w której podział obowiązków wskazany na etapie przetargu stanie się nieaktualny, bez uszczerbku dla samego postępowania. Być może inny z członków konsorcjum też miał odpowiednie doświadczenie albo nabył je w międzyczasie. I nie widzę żadnych przeciwwskazań do tego, aby w takiej sytuacji wykonawcy przesunęli między sobą określone obowiązki, pod warunkiem, że udowodnią, że odpowiedni warunek udziału w postępowaniu (albo kryterium) nadal są spełnione.

Brakuje tu podstawy w samej ustawie, ale przecież taki zapisów w umowie nie przeczy żadnej zasadzie wynikającej z Pzp. Trzeba tylko o nim pamiętać na etapie uruchamiania postępowania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *