Od nowelizacji upłynie niedługo już pół roku, tymczasem jedna z niedoróbek, które przy okazji skądinąd słusznych niekiedy zmian się pojawiły, aktualnie wypłynęła na szerokie wody świadomości publicznej. Ba, doczekała się „odpowiedzi” miłościwie nam panującego Prezesa UZP.
14 maja pojawiły się bowiem jednocześnie dwa teksty: wywiad w krakowskiej edycji Gazeta.pl z Magdą Sroką oraz artykuł Katarzyny Skrzydłowskiej-Kalukin w „Dzienniku Gazecie Prawnej” pt. „David Bowie w Polsce? Niech wygra przetarg”. Oba dotyczyły identycznego problemu – zarówno Magda, jak i autorka artykułu w „Dzienniku” wskazywali na nieracjonalność zapisu art. 151a ust. 3 ustawy Pzp, w którym mowa o tym, że nie można udzielać zaliczek wykonawcom wybranym w trybie zamówienia z wolnej ręki lub negocjacji bez ogłoszenia. Autorka artykułu w „Dzienniku” pozwoliła sobie przy tym na odrobinę ironii: aby udzielić zaliczki Davidowi Bowie, musiałaby zorganizować przetarg na koncert Davida Bowie.
Czytaj dalej