O oświadczeniach i zaświadczeniach o niezaleganiu z podatkami i składkami

Jednym z tematów, który dość mocno interesuje zamawiających po nowelizacji przepisów Pzp (i rozporządzenia o dokumentach) jest dopasowanie dokumentów wynikających z rozporządzenia do odpowiednich przesłanek wykluczenia wykonawcy z postępowania. Powodem jest wskazanie w ustawie fakultatywnych przesłanek wykluczenia – czyli takich, o których zastosowaniu w danym postępowaniu decyduje zamawiający.

Wśród przesłanek wykluczenia znajdziemy dwie dotyczące zalegania z podatkami, opłatami, składkami na ubezpieczenia itp. W art. 24 ust. 1 pkt 15 Pzp mamy przesłankę bezwzględnie obowiązującą we wszystkich postępowaniach – gdy zaległość jest stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu lub ostateczną decyzją administracyjną. W art. 24 ust. 5 pkt 8 Pzp jest przesłanka fakultatywna: naruszenie obowiązków dotyczących płatności (jakie by ono nie było). W obu przypadkach wykonawca może się oczywiście uratować przedstawiając dowody, że zaległości zapłacił lub zawarł z odpowiednimi organami porozumienie w zakresie ich spłaty.

W czym jest problem? W rozporządzeniu o dokumentach przed nowelizacją był tylko jeden rodzaj dokumentów na potwierdzenie braku przesłanek wykluczenia (ale też i przesłanka była tylko jedna) – odpowiednie zaświadczenia z ZUS i US. Po nowelizacji dokumentów nam się namnożyło: zaświadczenia z ZUS i US, że wykonawca nie zalega (lub zawarł porozumienie) – § 5 pkt 2 i 3 rozporządzenia o dokumentach, oświadczenie wykonawcy, że nie wydano wobec niego prawomocnego wyroku sądu lub ostatecznej decyzji administracyjnej o zaleganiu (lub zawarł porozumienie) – § 5 pkt 5, i wreszcie oświadczenie wykonawcy, że nie zalega z opłacaniem podatków i opłat lokalnych – § 5 pkt 9.

Co teraz począć ma zamawiający, który nie zdecydował się skorzystać z fakultatywnej przesłanki wykluczenia, a zatem musi potwierdzić, że wykonawca nie podlega wykluczeniu tylko na podstawie art. 24 ust. 1 pkt 15 Pzp? Jakich dokumentów zażądać od wykonawcy? Żądanie dokumentów nadmiernych oznacza naruszenie zasady wynikającej z art. 25 ust. 1 Pzp (niezależnie od wartości zamówienia), z kolei niezażądanie dokumentów, które powinny potwierdzać brak przesłanek wykluczenia z postępowania oznacza naruszenie art. 26 ust. 1 Pzp (powyżej progów unijnych).

Cóż, nie ma wątpliwości, że oświadczenie wykonawcy z § 5 pkt 5 rozporządzenia o dokumentach odnosi się wyłącznie do przesłanki „obowiązkowej” (swoją drogą, obejmuje również kwestie podatków i opłat lokalnych, jeśli tam wydano wyrok czy prawomocną decyzję). Z kolei zaświadczenia z US i ZUS odnoszą się z pewnością co najmniej do przesłanki fakultatywnej (uzupełnione o oświadczenie o podatkach i opłatach lokalnych). Czy jednak służą też potwierdzeniu niespełniania przesłanki obowiązkowej?

W gruncie rzeczy trudno wyobrazić mi sobie zaświadczenie z ZUS czy US, które nie obejmie zaległości wynikającej z wyroku czy decyzji – wszak te akty są zwykle konsekwencją stwierdzenia tej zaległości przez odpowiedni organ skarbowy czy ZUS (wyjątkiem mogą tu być podatki lokalne – nie wiem, czy US otrzymuje odpowiednie dane automatycznie). Problem w tym, że jeśli oświadczenie obejmuje takie zaległości, to nie wiem, czy z treści zaświadczenia da się wywnioskować, jaka jest podstawa jej powstania – czy został wydany prawomocny wyrok lub decyzja, czy nie.

W zakresie zaświadczenia z US – art. 306e ordynacji podatkowej o takich szczegółach nie wspomina, odpowiednie rozporządzenie w tym zakresie wprowadza tylko wzór zaświadczenia. Co prawda wzór ten zawiera pola na określenie tytułu danej zaległości – ale czy znajdziemy tam informację o prawomocności tego tytułu? Obawiam się że nie, albo przynajmniej nie zawsze. W zakresie zaświadczenia z ZUS – pewności mamy jeszcze mniej.

Biorąc pod uwagę założenie racjonalności ustawodawcy, zapewne należałoby przyjąć, że rozróżnienie dokumentów miało jakiś cel, a jako cel pasuje tylko wykazanie za pomocą różnych dokumentów spełnienia różnych przesłanek wykluczenia. Przecież gdyby zaświadczenie obejmowało przesłankę obowiązkową, oświadczenie byłoby zbędne. A zatem ograniczając się do przesłanki obowiązkowej warto chyba poprzestać na oświadczeniu. Jednak, gdyby ktoś zażądał także zaświadczeń, nie powołując się jednocześnie na przesłankę funkcjonalną, to zapewne próbowałbym się na jego miejscu bronić przed ewentualnymi zarzutami tym, że zaświadczenie zawiera również informacje, które dotyczą przesłanki obowiązkowej :)

Ps. UZP umieścił na stronie liczne odpowiedzi na pytania dotyczące nowelizacji. Na ten problem odpowiedzi nie znajdziemy, choć dopasowanie dokumentów do przesłanek wykluczenia wydawałoby się prostą i oczywistą pomocą dla zamawiających. Ba, w bazie e-certis wzmianki o jakichkolwiek oświadczeniach nie znajdziemy. Tymczasem ustawodawca w art. 26 ust. 7 nakazał korzystanie z tej bazy i wymaganie „przede wszystkim takich rodzajów zaświadczeń (…) które są objęte tym repozytorium”. Skoro tak, i skoro omawianych wyżej oświadczeń tam nie ma, to może jednak należy wymagać tylko zaświadczenia? ;)

Pps. Tak, wiem, e-certis z założenia ma służyć w sytuacjach, gdy zamawiający i wykonawca pochodzą z różnych krajów. Ale mimo wszystko mógłby dać wskazówkę w tej sytuacji. Problem tylko w tym, że jak widać, mimo art. 59 ust. 6 dyrektywy 2014/24/UE albo ktoś u nas zapomniał o obowiązku aktualizacji, albo ktoś tam nie wprowadził przekazanej aktualizacji – choć od nowelizacji minęło już dobrych kilka miesięcy…

4 komentarze do: “O oświadczeniach i zaświadczeniach o niezaleganiu z podatkami i składkami

  1. Witam, mam pytanie.

    Jak traktować sytuacje taką jak ta:
    Wykonawca w dniu złożenia ofert zalegał z podatkami lokalnymi, następnie uiścił należność, potem został wezwany przez Zamawiającego do złożenia oświadczenia o nie zaleganiu z podatkami lokalnymi.

    Czy jeśli Wykonawca złoży takie oświadczenie o nie zaleganiu, a w dniu złożenia zalegał z podatkami to czy nie powoduje to unieważnienia przetargu?

    • Jeśli w dniu, w którym upływał termin składania ofert, wykonawca podlegał wykluczeniu, to oznacza, że wraz z ofertą złożył nieprawdziwe oświadczenie o niepodleganiu wykluczeniu. Późniejszy dokument już niczego w tej sytuacji nie zmienia. A czy konsekwencją będzie unieważnienie przetargu – to zależy, czy oprócz tego wykonawcy, który zostanie wykluczony z postępowania, inni wykonawcy złożyli wnioski lub oferty ;)
      Więcej o momencie, na który należy potwierdzać spełnienie warunków: http://www.wszponachzamowien.pl/?p=3093

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.