Niedawno pisałem na łamach „Zamawiającego” o wyjaśnianiu treści specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Jeden z wniosków tamtego tekstu dotyczył swego rodzaju technicznej strony tego wyjaśnienia: jeśli wyjaśnienie stanowi de facto zmianę treści specyfikacji, to jest znacznie bardziej przejrzyście, gdy zostaje opisane jako konkretna zmiana specyfikacji. Czyli nie tylko: „Zamawiającemu chodziło to, aby rozumieć to w taki sposób (…)”, ale także: „W związku z tym Zamawiający zmienia punkt 27 specyfikacji istotnych warunków zamówienia poprzez dodanie zdania o brzmieniu (…)”. Aby wszystko było jasne, aby nie trzeba było sięgać do rozlicznych dokumentów, aby późniejsza umowa sama faktycznie odzwierciedlała intencje stron i przebieg postępowania.
Niekiedy podobny problem dotyczy innych wyjaśnień składanych w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego – tych, które wykonawca składa w odpowiedzi na wezwanie zamawiającego (czy to na podstawie art. 24, czy to na podstawie art. 87). Oczywiście, w wielu wypadkach jeśli wyjaśnienia idą za daleko i skutkują zmianą oferty, są po prostu niedopuszczalne. Zdarzają się jednak wypadki w pewien sposób podobne do wspomnianego problemu ze specyfikacją. Jeden z nich stanowił kanwę wyroku KIO z 17 kwietnia 2018 r. (sygn. akt KIO 606/2018).
Chodziło tam mianowicie o zobowiązanie podmiotu trzeciego do udostępnienia zasobów w celu wykazania spełnienia warunków. Złożone z ofertą zobowiązanie (swoją drogą, wciąż nie jestem przekonany do jego wymagania na tym etapie, ale o tym już pisałem) nie spełniało określonych wymogów – nie precyzowało, jakie konkretnie prace podmiot trzeci będzie wykonywać, a zatem, czy dojdzie do faktycznego udostępnienia określonych zasobów. Zamawiający poprosił wykonawcę o wyjaśnienie, ten wyjaśnił, oferta została wybrana. Gdzie był błąd?
W wyjaśnieniu właśnie. Dowodem dysponowania zasobami podmiotu trzeciego jest oświadczenie tego podmiotu. Jeśli to oświadczenie jest nieprecyzyjne, to właśnie ten podmiot musi je doprecyzować. Oświadczenie wykonawcy o tym, jaki charakter będą miały roboty wykonywane przez podmiot trzeci to niestety za mało – dochodzi do zmiany treści (uszczegółowienia) zobowiązania kogoś innego. Z tego powodu wykonawca – jeśli tego typu wezwanie dostaje – powinien zwrócić się o poszerzenie tego zobowiązania przez podmiot trzeci, a nie poprzestawać na swoim wyjaśnieniu.
Inna sprawa, że sam zamawiający w takiej sytuacji nie powinien wzywać wykonawcy do wyjaśnienia, ale wezwać do uzupełnienia zobowiązania na podstawie art. 26 ust. 3 Pzp.
Dzień dobry. A jak jest w przypadku udostępnienia przez podmiot tylko sprzętu technicznego na potrzeby danego zamówienia-czy ten podmiot musi być podwykonawcą i złożyć zobowiązanie podmiotu trzeciego? Czy użyczenie sprzętu np. na podst. umowy najmu, czy dzierżawy jest w ZP respektowane?
To wszystko zależy od konkretnego przypadku. W grę może wchodzić brak konieczności składania zobowiązania (jeśli ten sprzęt jest najmowany na stałe), tylko zobowiązanie bez realizacji (jeśli jest najmowany tylko dla określonego zamówienia) oraz zobowiązanie z podwykonawstwem (jeśli jest wynajmowany razem z obsługą, a zatem w praktyce kupuje się podwykonawstwo, a nie sprzęt).
Dziękuję. Rozumiem, że w przypadku najmu samego urządzenia tylko dla potrzeb zamówienia należy przedłożyć do oferty zobowiązanie podmiotu trzeciego( załącznik SWZ do formularza oferty)? Nie wiąże się to jednak z udziałem w samym zamówieniu, stąd też nie są konieczne dokumenty potwierdzające spełnienie warunków( np. zus, us itp)?
Nie. Dokumenty składa każdy podmiot udostępniający zasoby na potrzeby spełniania warunków, nie tylko ten, który będzie tylko podwykonawcą. Czyli w przypadku zobowiązania bez realizacji (drugi z opisanych powyżej przypadków) też są one wymagane. Nie potrzeba dokumentów tylko wtedy, gdy nie potrzeba zobowiązania (pierwszy przypadek).
Dziękuję za ekspresową odpowiedź.