O niefigurowaniu

Błądząc od czasu do czasu po internetowych forach, na których toczą się dyskusje o zamówieniach publicznych, zdarza mi się spotykać pewien powracający wątek dotyczący zaświadczeń z Krajowego Rejestru Karnego. Zaświadczenia te mają prostą budowę: zawierają dane (swoją drogą bardzo szczegółowe) o osobie, której zaświadczenie dotyczy, wskazanie postępowania, w którym zaświadczenie jest potrzebne, wreszcie zakres danych, jaki ma być badany. W tym ostatnim elemencie wnioskodawca jest uzależniony wyłącznie od swojej wyobraźni – zazwyczaj znajdziemy tam albo wskazanie odpowiednich punktów z art. 24 ust. 1 ustawy Pzp, albo nie znajdziemy tam zupełnie nic, ale zdarzają się też opcje odmienne.

W odpowiedzi na tak sformułowane zapytanie KRK udziela odpowiedzi. Najczęściej taką odpowiedzią jest pieczątka „NIE FIGURUJE w kartotece karnej Krajowego Rejestru Karnego” z odpowiednią datą. Jeśli komuś zdarzy się nieszczęście „figurowania” sytuacja wygląda nieco inaczej – np. w zaświadczeniu są podane przepisy kodeksu karnego, które w przypadku danej osoby znalazły zastosowanie. Na pozór żadnych problemów. Tymczasem we wspomnianych powyżej wątkach powraca jak bumerang jeden temat – co mianowicie ma począć zamawiający, jeśli wykonawca wskazał w zakresie karalności, który ma być badany, zbyt wąskie ramy odpowiedzialności (np. odwołał się tylko do art. 24 ust. 1 pkt 4-8, zapominając o dodanych tam później punktach 10 i 11), pomylił się w numerkach, albo wskazał tam w ogóle inny zakres (np. z tego powodu, że zaświadczenie miał wykorzystać do innego celu).

Na szczęście tego typu kwestie zazwyczaj nie mają żadnego znaczenia. Jeśli bowiem zaświadczenie zawiera pieczęć o treści wskazanej na początku poprzedniego akapitu, ona załatwia wszystko – stwierdza, że danego osobnika w kartotece karnej KRK w ogóle nie ma. Zgodnie z § 12 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 7 lipca 2015 r. w sprawie udzielania informacji o osobach oraz o podmiotach zbiorowych na podstawie danych zgromadzonych w Krajowym Rejestrze Karnym (a także całego szeregu jego poprzedników), pieczęć „NIE FIGURUJE…” trafia wyłącznie na zaświadczenia takich osób, których w rejestrze w ogóle nie ma (a zatem nie ma mowy o ich karalności) lub takich, w stosunku do których faktu skazania ujawnić nie można w celach innych niż postępowanie karne (a zatem niezależnie od tego, co będzie wskazane w zapytaniu – organ i tak nie ujawni takiej informacji).

Jeśli zatem taka pieczęć występuje, to niezależnie od tego, o co prosił w zapytaniu wykonawca (może nawet w ogóle nie powoływać się na ustawę Pzp), nie można mieć wątpliwości, że dana osoba nie była karana niejako „w ogóle”. Potwierdzają to liczne wyroki KIO (np. KIO 2494/12, KIO 2040/13 czy KIO 1420/13). KIO zdarzyło się nawet posiłkować odwołaniem do tego rozporządzenia w wyroku dotyczącym zaświadczenia zagranicznego (KIO 2821/14 – aczkolwiek tu bardziej decydująca jest wykładnia stwierdzenia zawartego na dokumencie). Inaczej sprawa zaczyna wyglądać wtedy, gdy magicznej pieczątki nie mamy – wówczas dopiero zaczynamy się zastanawiać, co z tym fantem zrobić. Na szczęście to w zamówieniach sytuacje stosunkowo rzadkie.

Ps. Wątek ten będzie miał szczególne znaczenie w najbliższym czasie. Dyrektywa, która weszła w życie przed tygodniem zawiera nieco inny katalog przestępstw skutkujących wykluczeniem, niż dotychczasowa ustawa. Wkrótce zmieni nam się też ustawa Pzp w tym zakresie, a w postępowaniach wciąż pojawiać się będą informacje wystawione przed paroma miesiącami.

2 komentarze do: “O niefigurowaniu

  1. Ale na dzień dzisiejszy żądanie dokumentu potwierdzającego z KRK jest nadal fakultatywne w zamówieniach „poniżej progów unijnych”, prawda?

Skomentuj Grzegorz Bednarczyk Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *