O ponownym wyborze lub unieważnieniu

W nowej ustawie Pzp ustawodawca odrobinę zmienił przepisy dotyczące dalszych losów postępowania o udzielenie zamówienia publicznego po uchyleniu się wybranego wykonawcy od podpisania umowy. W art. 94 ust. 3 starej ustawy Pzp zapisano, że zamawiający „może wybrać ofertę najkorzystniejszą spośród pozostałych ofert bez przeprowadzania ich ponownego badania i oceny, chyba że zachodzą przesłanki unieważnienia postępowania, o których mowa w art. 93 ust. 1”. A zatem może dokonać ponownego wyboru, ale nie musi. Nie wolno mu go dokonać tylko wtedy, gdy postępowanie podlegałoby unieważnieniu na podstawie art. 93. W praktyce zatem zamawiający miał dwie, albo nawet trzy opcje: wybór kolejnej oferty albo zakończenie postępowania bez rozstrzygnięcia (trzecią furtką było unieważnienie, jeśli zostały spełnione przesłanki ku temu).

W nowej ustawie Pzp kilka rzeczy się zmieniło. Przede wszystkim postanowiono w art. 254, że postępowanie kończy się albo podpisaniem umowy, albo unieważnieniem. Tertium non datur. To oznacza, że po wycofaniu się wybranego wykonawcy z postępowania zamawiający musi albo dokonać ponownego wyboru, albo postępowanie unieważnić. Potwierdza to art. 263 nowej ustawy Pzp, zgodnie z którym, że zamawiający „może dokonać ponownego badania i oceny ofert spośród ofert pozostałych w postępowaniu wykonawców oraz wybrać najkorzystniejszą ofertę albo unieważnić postępowanie”. Nadal mamy „może”, ale znaczenie tego słowa nieco się zmieniło. Dawniej było to „może, ale nie musi”, a więc może zrobić coś innego, niezdefiniowanego w przepisie. Obecnie jest „może to albo to, ale nic więcej”.
Czytaj dalej