O stosowaniu art. 17 Pzp w praktyce

Oświadczenia o braku zaistnienia przesłanek do wyłączenia z postępowania wynikające z art. 17 Pzp są zupełną codziennością osób występujących po stronie zamawiającego w postępowaniach o udzielenie zamówienia publicznego. Art. 17 wymienia liczne przesłanki, które wymagają wykluczenia osób wykonujących czynności w postępowaniu – w szczególności dotyczą one związków z wykonawcami, które mogłyby rzutować na bezstronność tych osób. Stosowne oświadczenia składa się pod rygorem odpowiedzialności karnej (a brak ich złożenia to jeden z czynów stanowiących naruszenie dyscypliny finansów publicznych), a czynności wykonane z udziałem takich osób co do zasady powinno się powtarzać.

Oczywiście, zasada jest jak najbardziej słuszna, z jej egzekwowaniem bywa natomiast różnie – niekiedy osoba, która powinna podlegać wyłączeniu, co prawda w papierach się nie pojawia, ale steruje działaniami niejako z drugiego szeregu. Tego typu działanie zawsze jednak będzie podejrzane i osoby wykonujące czynności w postępowaniu nie powinny godzić się na coś takiego (stąd zresztą po nowelizacji w ustawie pojawi się także w art. 17 Pzp „pośredni wpływ na wynik postępowania”). Bywają też kłopoty z interpretacją przepisów – np. co, jeśli członek komisji ma zaciągnięty kredyt w banku startującym w przetargu? Kupił samochód od dilera, który chce sprzedać samochody jego instytucji? W ogóle – jak ocenić, czy stosunek prawny lub faktyczny z wykonawcą budzi uzasadnione wątpliwości co do bezstronności osób?
Czytaj dalej

O złożeniu oferty przez pracownika zamawiającego

Zdarza się czasami, że pracownik zamawiającego ma ochotę złożyć ofertę w postępowaniu. Czy może? Ależ oczywiście. Nie istnieje żaden przepis, który by tego zabraniał. Przeciwnie, definicja wykonawcy jest tak szeroka, że każdy się w niej zmieści. Innych przepisów, które by tego zabraniały – w zasadzie brak. Oczywiście, są pewne regulacje dotyczące wykonywania działalności przez rozmaite grupy pracowników (w praktyce zetknąłem się z takimi, które dotyczą pracowników samorządowych), jednak i one tu nie przeszkadzają. Przeszkadzają za to radnym samorządowym, którzy nie mogą świadczyć pracy jednostkom samorządu terytorialnego, którym służą – nie tylko na podstawie stosunku pracy, ale i na podstawie umów cywilnoprawnych (art. 24d ustawy o samorządzie gminnym, art. 23 ust. 5 ustawy o samorządzie powiatowym).

Pomijając zatem przypadek radnego (który zresztą pracownikiem zamawiającego z natury rzeczy nie jest), jeśli pracownik złoży ofertę w postępowaniu prowadzonym przez pracodawcę, kłopot ma zwykle pracodawca, a nie pracownik. Odrzucić oferty tylko z tego powodu, że wykonawca jest pracownikiem nie można – w art. 89 Pzp brak przesłanki na to pozwalającej. Natomiast zamawiający ma zapewnić zapewnić zachowanie uczciwej konkurencji i równe traktowanie wykonawców, ma postępować obiektywnie i bezstronnie. A osoby wykonujące czynności w postępowaniu nie mogą pozostawać z wykonawcą w rozmaitych stosunkach prawnych i faktycznych opisanych w art. 17 Pzp. Jak wskazał kiedyś Prezes UZP w jednej z opinii, nie można problemów wynikających z tego przepisu przerzucać na wykonawcę.
Czytaj dalej