O prawie do odwołań w zamówieniach bagatelnych

Nadszedł czas, żeby coś napisać o nowej ustawie. Nie, nie będzie to na razie normą, ale od czasu do czasu… Przy okazji wyjaśnienie dotyczące tagów dodawanych do poszczególnych tekstów. System, jaki przyjąłem u zarania „szponów” opierał się na numeracji artykułów z ustawy Pzp. Nowa ustawa, a więc i nowe numery. Być może kiedyś coś z tym więcej zrobię, teraz rozwiązanie tymczasowe – numerki z nowej ustawy będą poprzedzone wykrzyknikami.

Nic to, weźmy się do meritum. Z dużym zainteresowaniem przeczytałem w jednym z ostatnich numerów „Doradcy” tekst Małgorzaty Stręciwilk o środkach ochrony prawnej w nowej ustawie. Jedno niewinne zdanie zwróciło moją uwagę – stwierdzenie, że dotąd w zakresie zamówień na usługi społeczne odwołania nie przysługiwały. Tymczasem nie sposób nic tak jednoznacznego stwierdzić – można uznać, że w ocenie KIO nie przysługują, ale warto pamiętać, że mamy wyrok sądu zawierający odmienne stanowisko (w opinii niektórych – w tym także i w mojej – słuszny). Rację jednak ma autorka co do tego, że w nowej ustawie problemu takiego nie będzie – zamówienie na usługi społeczne poniżej progu 750 000 będzie bez wątpliwości postępowaniem ustawowym, w którym odwołania będą dopuszczalne.

Pojawiła się jednak kolejna wątpliwość co do zamówień bagatelnych, czyli tych między 50 a 130 tys. złotych. Autorka wskazuje, że jej zdaniem wykonawca w takim postępowaniu nie ma prawa do odwołania – po pierwsze dlatego, że w przepisach do których odsyła ustawodawca nie ma odwołania do przepisów o środkach ochrony prawnej, po drugie dlatego, że ustawodawca nie posługuje się przy ich opisaniu określeniem „postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego”.

Hmm, drugi argument jest wyjątkowo słaby – ustawodawca definiuje zamówienia bagatelne jako zamówienia klasyczne o określonej wartości (art. 2 ust. 2 nowej Pzp), a z kolei zamówienia klasyczne jako zamówienia (art. 7 pkt 33 nowej Pzp), a zamówienia jako clue całej tej ustawy (art. 7 pkt 32 nowej Pzp). Postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego jest zdefiniowane jako właśnie postępowanie wszczynane w celu udzielenia zamówienia. Jest to zatem postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego, a nieposługiwanie się tym pojęciem wynika wyłącznie z zabiegów redakcyjnych.

Co do pierwszego też mam poważne wątpliwości. Owszem, w art. 2 ust. 2 nowej Pzp wymieniono przepisy ustawy, które stosuje się do udzielania takich zamówień i przepisów o środkach ochrony prawnej tam nie ma. Ale przecież dokładnie tak samo nie ma odniesień do przepisach ośrodkach ochrony prawnej w art. 266 nowej Pzp dotyczącym stosowania przepisów przy przygotowaniu i przeprowadzeniu postępowań przy zamówieniach klasycznych poniżej progów unijnych, nie ma w art. 362 i 395 nowej Pzp, które określają odpowiednio, jakie przepisy stosuje się do „udzielania zamówień sektorowych” oraz „do zamówień w dziedzinach obronności i bezpieczeństwa”. A nie ma wątpliwości, że tam odwołania przysługują. Na jakiej podstawie? Ano na podstawie art. 505 ust. 1 nowej Pzp (a także wobec braku przesłanki odrzucenia odwołania w art. 528 nowej Pzp).

Czyżby zatem szykował nam się identyczny problem interpretacyjny, jaki mamy obecnie przy usługach społecznych? Na to wygląda.

Ps. Niestety, system usuwał w tagu wykrzyknik sprzed dwójki, stąd rozwiązanie bardziej karkołomne: !002.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.