O obowiązku składania JEDZ w postaci elektronicznej: szyfrowanie i archiwizowanie

Dziś będzie po raz trzeci o nadchodzącym wejściu w życie obowiązku składania JEDZ w postaci elektronicznej: kilka dni temu odezwał się w tej sprawie Urząd Zamówień Publicznych publikując w aktualnościach komunikat „Elektroniczny JEDZ”. W dużym skrócie: Po pierwsze UZP wspomina tylko o oświadczeniu JEDZ, z czego można wnioskować, że zdaniem Urzędu obowiązek będzie dotyczyć tylko tego dokumentu. Po drugie jako dopuszczalną formę składania elektronicznego JEDZ Urząd wskazuje pocztę elektroniczną, pod warunkiem, że dokument jest opatrzony kwalifikowanym podpisem oraz zabezpieczony hasłem ujawnionym zamawiającemu w ofercie…

Cóż, biorąc pod uwagę bezsensowną, półroczną przejściowość tych uregulowań być może zaprezentowane rozwiązanie jest jakimś racjonalnym kompromisem pomiędzy wynikającymi z ustawy obowiązkami a realiami, o których wcześniej pisałem. Zastanawia jednak wymóg szyfrowania JEDZ, który jest uzasadniony w sposób następujący: po pierwsze z uwagi na „konieczność zapewnienia integralności informacji zawartych w JEDZ”, po drugie z uwagi na „obowiązek nieujawniania danych zawartych w JEDZ”.

Cóż, gdy chodzi o integralność informacji (a więc zapobieżenie wprowadzaniu do nich zmian), mam wrażenie, że szyfrowanie jest pewną przesadą. Po pierwsze można plik zabezpieczyć przed wprowadzaniem zmian w inny sposób, po drugie, owo zabezpieczenie nie działa po otwarciu ofert (kiedy plik zostaje odszyfrowany), a zatem swojej roli w zasadzie nie spełnia. Wszak o integralność danych chodzi nam w całym przebiegu postępowania, a nie tylko przed otwarciem ofert. Co więcej, podstawowym narzędziem zapewnienia owej integralności jest podpis elektroniczny, który tak czy owak zastosujemy… Gdy chodzi o nieujawnianie danych zawartych w JEDZ – też można mieć wątpliwości. Wszak JEDZ zawiera oświadczenia dotyczące przesłanek wykluczenia i spełniania warunków udziału, nie zawiera natomiast elementów konstytutywnych oferty – których przedwczesne ujawnienie rzeczywiście mogłoby zaszkodzić konkurencji w postępowaniu. Jedynym wyjątkiem jest sama tożsamość wykonawcy (którą wcześniej ten może ukryć), jednak przecież sama skrzynka mailowa, z której JEDZ będzie nadsyłany pozwoli mniej lub bardziej bezpośrednio domyślić się zamawiającemu kto złożył ofertę… Wydaje się więc, że obowiązek zabezpieczenia hasłem nie spełnia żadnej z przypisywanych mu ról, natomiast rodzi kłopoty.

No bo co, jeśli wykonawca nie zabezpieczy JEDZ hasłem, jeśli zamawiający tego jednak zażąda? Wezwać do uzupełnienia? Nie ma najmniejszego sensu. Odrzucić ofertę? W grę mógłby wchodzić tylko art. 89 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 86 ust 1 Pzp, ale jak wskazałem powyżej, w tym też trudno znaleźć sens, skoro w JEDZ nie ma kluczowych elementów oferty. Wykluczyć wykonawcę? Znowu, w grę mógłby wchodzić tylko art. 24 ust. 1 pkt 12 Pzp, analogicznie jak obecnie w przypadku składania papierów niepotwierdzonych za zgodność z oryginałem – ale moim daniem taka analogia byłaby zbyt daleko idąca. Pozostaje zatem nie wyciągać żadnych konsekwencji, a każdy martwy wymóg jest wymogiem zbędnym. A co, jeśli wykonawca zapomni podać hasło lub poda błędne? Cóż, żadne z ustawowych narzędzi nie bardzo pasuje do takiej sytuacji, ale przecież trudno sobie wyobrazić sobie wyeliminowanie wykonawcy w takiej sytuacji. Wypada zatem w ramach wyjaśnień (choć wyjaśnienie to przecież nie jest) takie hasło jednak pozyskać.

Szyfrowanie będzie natomiast miało sens tam, gdzie zamawiający będzie wymagał wypełnienia sekcji 4 JEDZ, a na podstawie zawartych tam informacji oceniane będzie nie tylko spełnianie warunków, ale także i ocena w kryteriach. Wyjątkiem będą także sytuacje, gdy będziemy mieć do czynienia z opisem danych niezbędnych do oceny w kryteriach kwalifikacji (w trybach dwustopniowych). Tam szyfrowanie będzie konieczne, ale znowu – czy fakt niezaszyfrowania będzie skutkował eliminacją oferty/wniosku? Cóż, pewnie na tej samej zasadzie, jak niezapakowanie oferty…

A na koniec dokumentacja – co ma zrobić z takim JEDZem zamawiający? Wydrukować? Przecież nie o to chodzi w tych przepisach. Ba, podpis elektroniczny ma sens tylko wtedy, gdy jest właśnie elektroniczny i wydrukować się go właściwie nie da. Wypada zatem przechowywać otrzymane JEDZe elektronicznie. Ale jak? Teoretycznie nie na płytce CD dołączonej do dokumentacji, ale – teoretycznie – w systemie odpowiadającym wymogom opisanym w § 6 rozporządzenia w sprawie użycia środków komunikacji elektronicznej… Być może jednak i tu UZP pójdzie na jakiś kompromis – szkoda tylko, że na ten temat w swoim komunikacie się nie zająknął.

Oczywiście, największym złem całego tego pomysłu jest to, że utrudnia życie wykonawcom. Część oferty składają po staremu na papierze, JEDZ muszą złożyć elektronicznie. Nie da się (w większości wypadków) złożyć wszystkiego elektronicznie, nie wolno złożyć wszystkiego na papierze (cóż, jeśli JEDZ będzie wraz z ofertą, papierowy, trzeba będzie wykonawcę wzywać do uzupełnienia). Taka dwoistość tylko komplikuje udział w postępowaniu, zwiększa ryzyko popełnienia błędów, wymaga więcej czasu i wysiłku… To, że potrwa to tylko przez pół roku nie będzie wielką pociechą dla wykonawcy, który w całym tym zamieszaniu z powodu jakiejś związanej z nim pierdoły straci szansę na uzyskanie zamówienia.

2 komentarze do: “O obowiązku składania JEDZ w postaci elektronicznej: szyfrowanie i archiwizowanie

  1. Tymczasem zastanawiam się nad tym, dlaczego z uporem godnym lepszej sprawy twierdzi się że elektroniczne składanie dotyczy tylko Jedz. Lektura rozporządzenie w spr srodkow komunikacji elektronicznej jak i ustawy i ustawy wprowadzającej zmiany do pzp niekoniecznie prowadzi do wniosku, iż chodzi jedynie o Jedz. W mojej ocenie wybór formy elektronicznej może także dotyczyć małych postępowań

    • Na pewno można mieć wątpliwości – przepisy w tym zakresie są poniekąd sprzeczne (pisałem o tym parę tygodni temu) :) Ale biorąc pod uwagę fakt, że sama idea wcześniejszego wdrożenia elektronicznego oświadczenia bez wdrażania elektronicznych ofert jest niezbyt racjonalna i niewygodna zarówno dla zamawiających, jak i wykonawców, chętnie zgadzam się na praktyczne rozwiązania ułatwiające wszystkim życie :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.