„Inny podmiot” a kwitek z urzędu skarbowego

O ufundowanej uczestnikom rynku zamówień publicznych niespodziance w postaci nowego art. 26 ust. 2b ustawy Prawo zamówień publicznych napisano już sporo. Wróć, żadnej niespodziance, skoro regulacja taka funkcjonowała od dawna w dyrektywach europejskich (art. 47 ust. 2 i 3, art. 48 ust. 3 i 4 dyrektywy 2004/18/WE) i właściwie jedyną niepewną zmienną w tym wypadku był czas, w którym zostanie ona uwzględniona w prawie polskim. Uwzględniona – dodajmy – niedokładnie, można zatem oczekiwać w przyszłości dalszego jej rozszerzenia.

Nie chcę tutaj poruszać wszystkich problemów, a jest ich – naprawdę sporo. Z pewnością do niektórych z nich będę tutaj wracał w najbliższym czasie (są co najmniej dwie kwestie z tym związane, które już w praktyce mnie dotknęły). Tym razem chodzi o nieszczęśliwy zapis § 1 ust. 2 rozporządzenia o dokumentach (Kasia swoim mailem mnie zainspirowała :)). Daje on prawo zamawiającemu domagać się od wykonawcy, aby ten – o ile powołuje się przy wykazywaniu spełniania warunków wynikających z art. 22 Pzp na zdolności innych podmiotów i podmioty te będą brały udział w realizacji części zamówienia – przedstawił dokumenty tych podwykonawców dotyczące niespełniania przez nich przesłanek wykluczenia wymienionych w art. 24 ust. 1 Pzp.

Z jednej strony idea ładna. Skoro z jednej strony otwieramy drzwi do tego, by wykonawcy zainteresowani postępowaniem nie składali sami ofert, a podstawiali „słupy”, które tylko będą korzystać z ich zdolności, to dajemy w ten sposób możliwość, aby działali w ten sposób wykonawcy mający na pieńku jakiś zakaz ubiegania się o zamówienia albo zaległości podatkowe. A wszak w systemie zamówień publicznych chodzi o to, by takie egzemplarze na nim się nie żywiły.

Z drugiej strony jednak… Rozporządzenie daje prawo żądania od wykonawcy takich dokumentów. I co dalej? Prezes UZP w swej niezmierzonej mądrości na łamach wskrzeszonego przez siebie „Informatora UZP” (za to wskrzeszenie można go chwalić, za zawartość – hmm, rozmaicie ;)), w tegorocznym numerze pierwszym na str. 29 napisał, że gdy wykonawca nie złoży takich dokumentów podmiotu trzeciego podczas gdy zamawiający tego wymagał, wykonawca powinien zostać wykluczony na podstawie art. 24 ust. 2 pkt 4 Pzp. Ciekawostka…

Przepis Pzp, na który powołuje się Prezes daje możliwość wykluczenia wykonawcy, który nie wykazali spełnienia warunków udziału w postępowaniu. Przyjrzyjmy się zatem, jakiegoż to warunku nie spełni wykonawca, który na przykład przedłoży swój kwitek z urzędu skarbowego, a nie da kwitku podwykonawcy (już pomijając całą akrobatykę Prezesa w celu udowodnienia, że warunki udziału w postępowaniu to zarówno te z art. 22 ust. 1, jak i 24 ust. 1, bo namieszał w tej sprawie w ustawie, jak nikt przed nim). Do urzędu skarbowego ustawodawca odnosi się tylko w jednym miejscu ustawy, w art. 24 ust. 1 pkt 3 Pzp. Problem tylko w jednym: przepis ten pozwala wykluczyć _wykonawcę_, który zalega z uiszczeniem podatków. Czy podmiot trzeci można tutaj zakwalifikować? Spójrzmy na definicję wykonawcy, art. 2 pkt 11 Pzp: „osoba fizyczna, osoba prawna albo jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, która ubiega się o udzielenie zamówienia publicznego, złożyła ofertę lub zawarła umowę w sprawie zamówienia publicznego”. Podmiot trzeci, który zobowiązuje się do oddania wykonawcy niezbędnych zasobów na okres korzystania z nich przy wykonywaniu zamówienia można uznać za podmiot, który składa ofertę? W żadnym wypadku. Taki, który ubiega się o udzielenie zamówienia? Taż z definicji zamówienia publicznego (znowuż art. 2 pkt 13 Pzp) wynika, że jest to umowa, a z podmiotem trzecim nijakiej umowy nie zawieramy.

Choćby zatem nie wiem, jak się natężał, nie sposób znaleźć warunku, którego spełnienia nie udowadnia nam wykonawca w odniesieniu do tego podmiotu trzeciego, jeśli ten nie złoży kwitka z urzędu skarbowego albo – zgroza – złoży kwitek, z którego będzie wynikało, że on z tymi podatkami wręcz zalega. Żądając zatem dokumentów z § 2 rozporządzenia o dokumentach również i wobec podmiotów trzecich, którzy będą uczestniczyć w wykonywaniu zamówienia zamawiający wręcz łamią przepis art. 25 ust. 1 Pzp: pozwala on żądać tylko dokumentów niezbędnych do przeprowadzenia postępowania. Niezbędne czyli takie, z których coś może wyniknąć dla przebiegu postępowania. Tymczasem, gdy braknie kwita z urzędu skarbowego „innego podmiotu”, albo nawet znajdzie się w dokumentach taki kwitek, z którego będzie wynikało, że „inny podmiot” z uiszczaniem podatków zalega – zamawiający nic nie będzie mógł zrobić. Nie wykluczy z postępowania wykonawcy, bo ma prawo zrobić to wyłącznie wtedy, gdy to wykonawca zalega z podatkami – a przesłanek wykluczenia nie wolno zamawiającemu interpretować rozszerzająco. A co dalej za tym idzie, Prezes dając takie uprawnienie w rozporządzeniu o dokumentach zdaje się wykraczać poza kompetencje jakie dał mu ustawodawca w art. 25 ust. 2 Pzp.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.